Płyniesz statkiem wycieczkowym lub promem? Wyłącz tę jedną funkcję w telefonie, zanim stracisz fortunę

  

Wyobraź sobie, że stoisz na pokładzie nowoczesnego promu płynącego przez Bałtyk lub luksusowego wycieczkowca na Morzu Śródziemnym. Wiatr we włosach, słońce, ty wrzucasz szybkie selfie na Instagrama, a w tle leci automatyczna aktualizacja Twoich ulubionych aplikacji. Brzmi jak standardowy początek wakacji?


zdjęcie: shutterstock.com/licencja - wycieczkowiec 

Dla wielu polskich turystów ten moment stał się początkiem finansowego koszmaru. Powrót z urlopu zamiast miłych wspomnień przyniósł im rachunki telefoniczne opiewające na 5, a nawet 12 tysięcy złotych.

Jak to możliwe, skoro większość z nas podróżuje po Unii Europejskiej, gdzie od lat obowiązuje darmowy roaming (Roam Like At Home)? Wszystkiemu winna jest jedna, niewidzialna pułapka: roaming morski.

Pułapka, która czai się na morzu 

Kiedy Twój statek lub prom oddala się od brzegu na odległość kilkunastu kilometrów, telefon traci kontakt z tradycyjnymi, naziemnymi nadajnikami operatorów komórkowych. W tym momencie wkracza technologia satelitarna.

Większość nowoczesnych jednostek pływających posiada własne, wewnętrzne stacje bazowe. Twój smartfon – jeśli ma włączoną funkcję automatycznego wyboru sieci – bez żadnego ostrzeżenia połączy się z siecią satelitarną statku. Na ekranie zamiast nazwy znanego operatora pojawi się tajemniczy skrót, np. MCP, Telenor Maritime, TIM lub po prostu Satellite.

I w tym momencie zaczynasz płacić za transfer. 

Astronomiczny cennik: 50 zł za... jedno zdjęcie

Satelitarny roaming morski nie podlega pod żadne unijne pakiety ani limity cenowe. Tutaj zasady dyktują operatorzy satelitarni, a ich cenniki mrożą krew w żyłach:

- Pobranie zaledwie 1 MB danych (to rozmiar jednego, średniej jakości zdjęcia przesłanego na Messengerze) może kosztować od 30 do nawet 60 złotych!

- Odebranie krótkiego połączenia głosowego to koszt około 15-20 zł za minutę.

- Wysłanie jednego SMS-a? Nawet kilkanaście złotych.

Najgorsze jest to, że Twój telefon potrafi generować koszty, nawet gdy schowasz go do kieszeni. Wystarczy, że aplikacje w tle zaczną synchronizować pocztę, sprawdzać prognozę pogody czy pobierać aktualizacje systemowe. Kilka gigabajtów zużytych "w tle" podczas nocnego rejsu promem to prosty przepis na wysoki rachunek.


Jak się bronić? Złota zasada bezpiecznego rejsu

Przed wejściem na pokład promu lub statku wycieczkowego nie musisz wyłączać telefonu. Wystarczy, że wykonasz jedną z dwóch prostych czynności:

- Opcja standardowa: W momencie odbijania od brzegu włącz w telefonie Tryb Samolotowy. Jeśli na statku jest dostępne otwarte, statkowe Wi-Fi (często płatne, ale z góry znasz cenę), możesz je bezpiecznie włączyć przy aktywnym trybie samolotowym.

- Opcja umiarkowana: Wejdź w ustawienia telefonu, wybierz "Sieci komórkowe" i wyłącz transmisję danych w roamingu. Dodatkowo zmień wybór sieci z "Automatycznego" na "Ręczny" i wybierz swojego macierzystego operatora. Dzięki temu telefon nie przełączy się sam na satelitę, gdy straci zasięg z lądu.

Co zrobić, gdy wrócisz na ląd?

Gdy statek dopłynie do portu lub zbliży się do brzegu na tyle blisko, że na ekranie znów zobaczysz sieć lądową danego kraju (np. grecką, włoską czy szwedzką), możesz bezpiecznie wyłączyć tryb samolotowy i korzystać z internetu tak, jak dotychczas.


Pozostaw swojego e-maila, a raz w tygodniu powiadomimy Cię o nowych treściach redakcyjnych czy ciekawych wydarzeniach które mają miejsce w branży turystycznej.
Adres e-mail:
Prosimy podać poprawny adres e-mail.
Wymagamy oświadczenia i akceptacji polityki prywatności.
Wymagamy wyrażenia zgody na przetwarzanie danych abyśmy mogli wysłać newsletter.

Redakcja poleca

Bielsko-Biała Plac Wojska Polskiego - NOWOŚĆ Bielsko-Biała Plac Wojska Polskiego NOWOŚĆ Gdańsk - widok z kamery na Starówkę od strony Motławy GDAŃSK - widok na Stare Miasto Kamera z widokiem na Rynek Główny Kraków - widok na Rynek Główny  Piękne ujęcie na Rynek Główny Starego Miasta w Krakowie. Na pierwszym planie widzimy w całej okazałości słynne Sukiennice po prawej stronie obrazu Wieżę Ratuszową, a z lewej Bazylikę Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Kraków, to perła polskich miast, czaruje niepowtarzalnym duchem historii, kultury i piękna architektury. Dlaczego powinieneś odwiedzić to miasto? Stare miasto jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i zachwyca pięknymi kamienicami oraz klimatycznymi uliczkami. Warto zobaczyć Sukiennice, Kościół Mariacki oraz posłuchać słynnego Hejnału, który rozbrzmiewa z wieży kościoła każdego dnia równo o godz. 12.00. Zamek Królewski na Wawelu to miejsce które trzeba zobaczyć. Będąc na Wzgórzu Wawelskim, możesz zwiedzić pałac królewski, katedrę oraz królewskie krypty. Kraków to miasto, które tętni życiem kulturalnym. Liczne muzea, galerie sztuki, teatry i festiwale zapewniają nieustanne doznania artystyczne. Możesz spróbować autentycznych tradycyjnych pierogów, obwarzanków czy żurku. Tutejsze knajpki i restauracje to prawdziwy raj dla smakoszy. Tętni tu także życie nocne. Dla miłośników zabawy czekają liczne bary, kluby i puby, które kipią pozytywną energią przez całą noc. Kraków to również doskonała baza wypadowa do miejsc o ogromnym znaczeniu historycznym, takich jak obóz Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, Kopalnia Soli w Wieliczce, Wadowice czy Zakopane. Kamera Zakopane na żywo widok na deptak Krupówki Dolne - widok na deptak Hala Gąsienicowa w Tatrach z kamery na żywo. Kasprowy Wierch - Hala Gąsienicowa Karpacz - widok panoramiczny na deptak Karpacz - panorama miasta  Panoramiczny widok live z kamery skierowanej na centrum Karpacza. Miasta położonego w Karkonoszach w województwie dolnośląskim u stóp Śnieżki w dolinie rzeki Łomnicy.W centrum obrazu widzimy ul. Konstytucji 3 Maja pełniącą rolę deptaka miejskiego, przy którym znajdują się liczne pensjonaty, hotele, restauracje, sklepy z pamiątkami i atrakcje. Wśród popularnych obiektów turystycznych w sąsiedztwie deptaka wymienia się najczęściej Centrum Rekreacji i Sportu Kolorowa. W oddali wyłania się największa atrakcja turystyczna tamtego obszaru - Karkonosze. Ukazany na obrazie Karpacz, który cieszy się prawami miejskimi dopiero od 1960 roku, powstał już w XII wiek jako osada założona przez tłumnie przybywających w tamtych czasach poszukiwaczy złota. Współcześnie przyciąga rzesze turystów przez okrągły rok. Latem jest to doskonałe miejsce do wycieczek pieszych bądź rowerowych. Zimą pełni rolę raju dla narciarzy. Oprócz licznych rodzinnych stoków (np. Stok Narciarski Maciuś Karpacz) w okolicy, turyści mają do dyspozycji duże ośrodki takie jak: Stacja Narciarska Winterpol Karpacz Biały Jar czy Karpacz Ski Arena.Wybierając się w kapryśny rejon Karkonoszy warto sprawdzić prognozę pogody i nasze transmisje online. Ujęcie z kamery na Nowy Targ. Nowy Targ - widok na Rynek Kamera a z niej obraz na drewniane molo w Sopocie. SOPOT - widok z molo

TOP 5

Waszych ulubionych kamer

WebCamera Media Sp. z o.o.
ul. św. Filipa 23/4
31-150 Kraków

tel. +48 12 442 01 86

webcamera@webcamera.pl

"WEBCAMERA.PL"
ul. Floriańska 9A
34-120 Andrychów