TOP 5
Waszych ulubionych kamer
Przed Tobą egzotyczne wakacje - kierunek Tajlandia. Gdzie lecieć podczas pierwszej podróży? Najprościej wybrać jedno wybrzeże dopasowane do terminu: zimą Phuket, Krabi lub Khao Lak, a latem Koh Samui. Kraj ma kilka zupełnie różnych odsłon, od Bangkoku i górzystej północy po wyspy leżące w dwóch strefach pogodowych. Porównujemy najpopularniejsze regiony i podpowiadamy, który z nich pasują do Twoich wakacji.

zdjęcie przesłane przez reklamodawcę
Pogoda szybko zawęża wybór. Na wybrzeżu Morza Andamańskiego, gdzie znajdują się Phuket, Krabi, Khao Lak i Koh Lanta, najlepsze warunki panują zwykle od listopada do kwietnia. Latem monsun przynosi częstsze opady, wysokie fale i odwołane rejsy. Część mniejszych wysp oraz parków morskich jest wówczas zamykana.
Inaczej wygląda sezon w Zatoce Tajlandzkiej. Koh Samui, Koh Phangan i Koh Tao mogą być dobrym wyborem również w lipcu i sierpniu, natomiast więcej deszczu pojawia się tam zwykle od października do grudnia.
Bangkok oraz północ kraju najlepiej zwiedzać od listopada do lutego, gdy upał i wilgotność są mniej dokuczliwe. W Chiang Mai i Chiang Rai wiosną może występować smog związany z wypalaniem pól, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić jakość powietrza.
Bangkok i okolice
Bangkok dobrze sprawdza się jako początek lub zakończenie podróży. Dwa lub trzy dni wystarczą, aby zobaczyć Wielki Pałac, świątynie Wat Pho i Wat Arun, popłynąć po rzece oraz spróbować jedzenia na nocnych targach. Ze stolicy można wybrać się do dawnej Ajutthai. Ceny noclegów są zróżnicowane, a transport publiczny ułatwia poruszanie się bez samochodu.
Północ: Chiang Mai i Chiang Rai
Północ warto wybrać dla świątyń, gór, lokalnej kuchni i spokojniejszego rytmu. Chiang Mai jest dobrą bazą na wypady do Parku Narodowego Doi Inthanon] i sanktuariów słoni działających według etycznych zasad. Chiang Rai słynie m.in. z Białej Świątyni. To również jeden z tańszych regionów Tajlandii.
Morze Andamańskie: Phuket, Krabi, Khao Lak i Koh Lanta
Phuket ma międzynarodowe lotnisko, prywatne szpitale, szeroki wybór hoteli i rozbudowane życie nocne. Patong jest głośny i imprezowy, natomiast Kata, Kamala oraz Mai Khao zapewniają spokojniejszy wypoczynek. Trzeba liczyć się z wyższymi cenami niż na kontynencie.
Krabi, a szczególnie Ao Nang, to świetna baza wypadowa. Łatwo stąd dostać się na Railay, wyspy Phi Phi i okoliczne rafy. Charakterystyczne wapienne skały, jaskinie i parki narodowe dają wiele możliwości poza samym plażowaniem.
Khao Lak dobrze pasuje do rodzin i osób szukających ciszy, a Koh Lanta do par, nurków i turystów, którzy nie potrzebują rozrywek do późnej nocy. Oba miejsca mają rozwiniętą bazę noclegową, ale zachowały spokojniejszy charakter niż Phuket.
Zatoka Tajlandzka: Koh Samui, Koh Phangan i Koh Tao
Koh Samui oferuje wygodne hotele, restauracje, lotnisko i plaże o różnym charakterze. Chaweng jest najbardziej ruchliwe, Lamai nieco spokojniejsze, a Taling Ngam pasuje do osób nastawionych na odpoczynek. Wyspa jest wygodna, ale zwykle droższa od kurortów na kontynencie.
Koh Phangan kojarzy się z imprezami Full Moon Party, choć poza ich terminami można tu znaleźć kameralne plaże, szkoły jogi i niewielkie pensjonaty. Koh Tao wybierają głównie osoby zainteresowane nurkowaniem i snorkelingiem.
Hua Hin i wschodnie wybrzeże
Hua Hin leży stosunkowo blisko Bangkoku i łączy plażę, nocne targi oraz rodzinną atmosferę. To wygodna opcja dla osób, które nie chcą korzystać z promów ani lotów krajowych.
Pattaya zapewnia bogate życie nocne i dużą bazę hotelową, ale nie każdemu odpowiada jej głośny, mocno komercyjny charakter.
Rodzinom najczęściej odpowiadają Khao Lak, Koh Lanta, Hua Hin oraz Kata na Phukecie. Są tam piaszczyste plaże, hotele z basenami i łatwy dostęp do restauracji.
Na wyjazd we dwoje sprawdzą się Koh Samui, Krabi i Koh Lanta. Można połączyć plażowanie z rejsami, kolacjami przy morzu i krótkimi wycieczkami. Podróżujący solo znajdą życie nocne w Bangkoku, Patongu i na Koh Phangan, a ciszę na Koh Lanta, Koh Yao Noi oraz w Khao Lak.
W popularnych kurortach działają prywatne szpitale, apteki, wypożyczalnie i firmy organizujące transfery.
Maya Bay, wyspy Phi Phi i wyspa Jamesa Bonda wyglądają pięknie, ale w środku dnia odwiedzają je liczne grupy. Patong oraz Pattaya bywają męczące dla osób oczekujących spokojnych, tropikalnych wakacji. Nie oznacza to, że należy z nich całkowicie rezygnować. Wystarczy wiedzieć, czego się spodziewać, i odpowiednio ułożyć plan. Na Phi Phi warto popłynąć wcześnie rano, zamiast Patongu wybrać Kata, a wyspę Jamesa Bonda zamienić na rejs w mniej oblegane części zatoki Phang Nga. Dobrymi alternatywami są również Koh Lanta, Koh Yao Noi, Railay oraz dostępne sezonowo Similany.
Na wakacje warto przeznaczyć od 10 do 14 dni. Przy pobycie trwającym tydzień najlepiej ograniczyć się do jednego regionu. Dwa tygodnie pozwalają połączyć Bangkok z północą lub jednym z wybrzeży.
Z Polski można polecieć z przesiadką do Bangkoku, Phuket lub na Koh Samui, a w sezonie także czarterem bezpośrednio do popularnych kurortów. Na dalszej trasie sprawdzają się loty krajowe, nocne pociągi, autobusy i promy.
Pierwszy wyjazd z biurem podróży zdejmuje z głowy organizację przelotu, hotelu i transferu. W ofertach Tajlandia wczasy można znaleźć zarówno pobyty na Phuket lub w Khao Lak, jak i wyjazdy pozwalające połączyć plażowanie ze zwiedzaniem.
Na miejscu trzeba przygotować się na upał, wysoką wilgotność i spokojny sposób komunikacji. W świątyniach obowiązuje strój zakrywający ramiona i kolana, a przed wejściem zdejmuje się buty. Polacy mogą korzystać z ruchu bezwizowego przy pobytach turystycznych. Wszyscy podróżni muszą też bezpłatnie wypełnić cyfrową kartę TDAC w ciągu trzech dni przed przyjazdem.
Zimą wybierz Phuket, Krabi lub Khao Lak, a latem rozważ Koh Samui. Rodzinom wygodnie będzie w Khao Lak, Hua Hin i na Koh Lanta. Bangkok oraz Chiang Mai najlepiej pasują do zwiedzania, natomiast Patong i Koh Phangan do osób poszukujących imprez.
Na pierwszą podróż nie planuj zbyt wielu przystanków. Bangkok i jeden region plażowy wystarczą, aby poznać różne odsłony Tajlandii, a jednocześnie znaleźć czas na spokojny odpoczynek.
Waszych ulubionych kamer