TOP 5
Waszych ulubionych kamer
Wieczorna jazda na nartach to jeden z tych zimowych rytuałów, który wciąga bez pytania. Kiedy większość turystów wraca do pensjonatów, a na stokach zapalają się pierwsze lampy, zaczyna się inny rodzaj zimy. Spokojniejszy, bardziej skupiony, trochę wymykający się turystycznemu tłumowi.
widok po zmroku na stok Henryk Ski w centrum Krynicy-Zdroju
Sezon 2024/25 potwierdził coś, o czym wielu narciarzy mówiło już wcześniej: nocne zjazdy nie są dodatkiem do oferty, tylko realnym powodem, żeby wybrać konkretny ośrodek. W tym roku będzie podobnie. Operatorzy utrzymują oświetlenie, godziny wieczorne i dobre przygotowanie tras - nic nie wskazuje, by zimowe wieczory miały stracić na znaczeniu.
W tym poradniku znajdziesz sześć polskich miejsc, które warto brać pod uwagę, jeśli na wyjeździe zależy Ci właśnie na wieczornym jeżdżeniu. Trzy duże, popularne ośrodki i trzy mniejsze, spokojniejsze stacje, które nocą potrafią pozytywnie zaskoczyć.
Jeśli kiedykolwiek zjeżdżałeś w świetle lamp, pewnie nie trzeba Ci tego tłumaczyć. Ale warto uporządkować kilka rzeczy:
• lepszy śnieg - po całym dniu ratrak wjeżdża jeszcze raz; przy temperaturach wieczornych stok wytrzymuje dłużej;
• mniej ludzi - wieczorem zostają ci, którzy naprawdę chcą jeździć, a nie tylko „spacerować na nartach”;
• tańsze karnety - w wielu stacjach to realna oszczędność, jeśli interesuje Cię tylko jazda od 16:00;
• inne tempo jazdy - spokojniejsze, bardziej płynne, dla wielu wręcz bardziej relaksujące niż popołudniowy tłum.
Zieleniec to klasyk. I co ważne - klasyk, który nie starzeje się od lat. Jego mikroklimat robi swoje, ale jeszcze ważniejsze jest to, że większość tras faktycznie działa wieczorem, a nie tylko symboliczny fragment. czynne co dziennie a w weekendy od 9:00 do 20:00
Dlaczego Zieleniec działa wieczorem tak dobrze?
• sporo tras z niezłym profilem i szerokością,
• oświetlenie na większości stoków,
• dużo opcji noclegu tuż przy wyciągach,
• atmosfera, której nie da się podrobić w żadnym innym miejscu w Polsce.
Zieleniec Ski Arena - nocna jazda
Wieczorem cały kompleks działa praktycznie pełną parą. Kotelnica od lat inwestuje w oświetlenie i przygotowanie tras, więc jeśli ktoś pyta o największy wybór tras oświetlonych, odpowiedź często pada automatycznie: Białka. Czynne od 9:00 - 22:00
Co przyciąga narciarzy i snowboardzistów wieczorem?
• szerokie trasy, idealne na carving,
• bardzo dobre przygotowanie stoku - ratrak zawsze wjeżdża między trybami,
• zaplecze gastronomiczne i termy na wyciągnięcie ręki,
• możliwość przejazdu między ośrodkami także wieczorem (w zależności od dnia).
Kotelnica - szusowanie po zmroku
Koziniec ski w Czarnej Górze nie ma takiej skali jak Białka, ale ma swój mocny atut: porządną infrastrukturę, bez niepotrzebnego chaosu. Dla wielu to idealny kompromis między dużą stacją a spokojem. Czynny od 9:00 do 20:00
Dlaczego warto?
• dobre warunki śniegowe dzięki rozbudowanemu systemowi naśnieżania,
• kilka sensownych tras działa wieczorami (a nie tylko symboliczny fragment),
• mniej osób niż w największych ośrodkach Podhala,
• dobre trasy na trening - równy stok, bezpośrednie oświetlenie.
Nocne trasy na stacji Koziniec Ski
Soszów nie pretenduje do „wielkiego” ośrodka, ale wieczorami staje się miejscem bardzo wygodnym. Główna trasa oferuje przyjemne, płynne zjazdy, a kameralny klimat sprawia, że cały wyjazd wygląda inaczej niż w dużych stacjach.
Dlaczego ludzie wracają?
• spokojniejsza atmosfera,
• dobre warunki śniegowe na głównej trasie,
• płynny, długi zjazd, idealny na technikę.
Soszów Wisła - nocna jazda
To jeden z najprostszych sposobów na wieczorną jazdę, jeśli śpisz w centrum Krynicy. Podchodzisz pod stok, kupujesz karnet i jedziesz - zero kolejek.
Dlaczego warto?
• świetna lokalizacja,
• przewidywalne warunki,
• dobry stok na techniczne szlifowanie skrętów.
Stacja narciarska Henryk Ski w Krynicy
Tylicz Ski to przykład ośrodka, który nie jest gigantem, ale potrafi naprawdę dobrze wykorzystać to, co ma. W sezonie 2024/25 wieczorne jazdy były mocnym punktem oferty.
Atuty białego szaleństwa wieczorem:
• dwie równe, przyjemne trasy,
• dobre ratrakowanie przed startem wieczornej tury,
• mniejszy tłok niż w największych stacjach Małopolski.
Wieczorne szusy w Tylicz Ski
Choć wiele osób skupia się na ofercie ośrodka, równie ważne jest to, jak zmienia się śnieg po zmroku. I tutaj wieczorne jazdy mają przewagę, o której rzadko mówi się wprost. W warunkach zim w Polsce - często kapryśnych, z częstymi odwilżami - nocny stok potrafi być zwyczajnie lepszy niż ten popołudniowy.
Dlaczego?
• Spadek temperatury robi swoje. Nawet przy dodatnich temperaturach w ciągu dnia wieczorem często wracamy do lekko minusowych. To oznacza: twardszy śnieg, lepszy trzymanie krawędzi i mniejsze ryzyko „terenu jak plastelina”.
• Ratrak jedzie tuż przed Twoją jazdą. W wielu ośrodkach to standard - trasa jest wyrównywana specjalnie na wieczorną turę, kiedy większość turystów dopiero kończy kolację.
• Mroźne noce stabilizują stok po odwilży. Nawet jeśli w dzień śnieg „pływał”, nocą od nowa związuje. Dla narciarzy, którzy chcą poćwiczyć technikę, to najlepszy moment dnia.
• Mniej ludzi = mniej dziur. Prosta zależność, która działa wszędzie. Na wielu trasach różnica między wieczorem a popołudniem jest ogromna.
1. Sprawdź godziny pracy na dany dzień - pogoda i obłożenie potrafią je zmieniać.
2. Wybieraj miejsca, które ratrakują trasę między trybami, a nie tylko rano.
3. Unikaj soboty 18:00 - 20:00 - to najczęściej najbardziej oblegana pora w kraju.
4. Zwróć uwagę na rodzaj oświetlenia - boczne światła są dużo lepsze dla oceny skrętu.
5. W mniejszych ośrodkach stok dłużej trzyma formę - mniej ludzi, mniej muld.
Wieczorne jazdy to jedna z ciekawszych propozycji na zimę 2025/26. Tańsze, spokojniejsze, często lepiej przygotowane trasy niż poranne. Jeśli planujesz zimowe wyjazdy, warto choć jeden wieczór zarezerwować na takie zjazdy. To zupełnie inne doświadczenie - takie, które wielu narciarzom zostaje z sezonu na sezon.
Waszych ulubionych kamer