TOP 5
Waszych ulubionych kamer
Zima to dla ortopedów czas wyjątkowo wytężonej pracy. I wbrew pozorom, kolejki w poczekalniach nie wypełniają się wyłącznie narciarzami wracającymi ze stoków. Zdecydowana większość pacjentów to ofiary oblodzonych chodników, śliskich schodów czy niefortunnych upadków podczas odśnieżania podjazdów. Jak odróżnić groźne złamanie od bolesnego stłuczenia i jak udzielić samemu sobie pierwszej pomocy?

zdjęcie przesłane przez reklamodawcę
Chwila nieuwagi na śliskiej nawierzchni może skończyć się wielotygodniową rehabilitacją. Podczas upadku instynktownie próbujemy się ratować, co determinuje rodzaj urazu. Kiedy tracimy równowagę, zazwyczaj „lądujemy” na rękach, boku lub plecach. Każdy z tych scenariuszy niesie ze sobą inne zagrożenia. Mechanizm zimowych urazów jest zazwyczaj powtarzalny:
Odruchowe wyciągnięcie rąk w celu amortyzacji upadku to najkrótsza droga do kontuzji nadgarstka lub łokcia. Choć często kończy się na bolesnym stłuczeniu, siła uderzenia przenoszona w górę kończyny może uszkodzić delikatne struktury stawowe.
Jeszcze groźniejsze są upadki na bok („rozjechanie się” nóg) oraz na plecy. W pierwszym przypadku narażone są biodra i barki. W drugim – kość ogonowa oraz kręgosłup.
„Pacjenci często bagatelizują zimowe urazy, wychodząc z założenia, że jeśli mogą się ruszać, to »samo przejdzie«. To błąd. Szczególnie w przypadku seniorów, upadek na biodro wymaga natychmiastowej diagnostyki, by wykluczyć złamanie szyjki kości udowej lub ramiennej. Z kolei urazy kręgosłupa, nawet te, które początkowo objawiają się tylko bólem mięśniowym, u osób z osteoporozą mogą wiązać się ze złamaniami kompresyjnymi kręgów. Zimą nie ma miejsca na ryzyko – szybka ocena urazu to podstawa powrotu do sprawności” – tłumaczy lek. med Grzegorz Kasiarz, specjalista ortopedii i traumatologii z Fizjokinetic.
Odróżnienie silnego stłuczenia od pęknięcia kości bez zdjęcia RTG bywa trudne, ale pewne objawy powinny zapalić w naszej głowie czerwoną lampkę.
Stłuczenie: Ból jest dokuczliwy, ale maleje z czasem. Możliwy jest ruch (choć boli) i ostrożne obciążanie kończyny. Siniak pojawia się zazwyczaj po pewnym czasie.
Złamanie/Skręcenie: Ból jest ostry, pulsujący i narasta (zwłaszcza w nocy). Często występuje natychmiastowy, duży obrzęk lub widoczna deformacja („krzywa” kończyna). Ruch jest zablokowany lub niemożliwy do wykonania.
Jeśli podejrzewasz, że doszło jedynie do stłuczenia, kluczowe są pierwsze godziny. Złotym standardem w domowym leczeniu jest protokół RICE, który hamuje stan zapalny i przyspiesza regenerację:
Nie każdy upadek wymaga syreny pogotowia, ale pewnych sygnałów nie wolno ignorować. Bezwzględnie udaj się do ortopedy lub na SOR, jeśli:
Pamiętaj również, że ból kości ogonowej czy pleców, który promieniuje do nóg, może sugerować poważniejszy uraz kręgosłupa.
Waszych ulubionych kamer