Gotówka czy karta? Sprawdziliśmy, jak płacić w Azji, aby nie dać się oszukać

  

Planujesz podróż marzeń do Tajlandii, Wietnamu, Indonezji czy Japonii? Pakujesz plecak, sprawdzasz paszport i nagle pojawia się kluczowe pytanie: jak tam płacić? Wziąć ze sobą plik dolarów, czy polegać na nowoczesnej karcie wielowalutowej w telefonie?


zdjęcie: envado.com/licencja 

 

Azja to kontynent skrajności. Z jednej strony w Chinach czy Korei Południowej gotówka niemal odeszła do lamusa, z drugiej – na rajskich plażach Tajlandii czy w wietnamskich knajpkach bez papierowego banknotu nie kupisz nawet butelki wody.

Sprawdziliśmy, jakie pułapki czyhają na turystów i jak zarządzać budżetem w Azji, by nie stracić fortuny na prowizjach i oszustwach.

Złodziejskie bankomaty (ATM)

Większość z nas na wakacjach korzysta z kart takich jak Revolut czy Zen. To świetne narzędzia, ale w Azji mają jednego, potężnego wroga: lokalne bankomaty.

W krajach takich jak Tajlandia czy Filipiny, lokalne banki pobierają stałą opłatę za każdą wypłatę z zagranicznej karty (tzw. access fee). Niezależnie od tego, czy wypłacasz równowartość 50 zł, czy 1000 zł, bankomat w Tajlandii potrąci z Twojego konta około 220 THB (ok. 25 zł) prowizji.

Jak nie dać się oszukać? Wypłacaj rzadziej, ale większe kwoty. Unikaj też bankomatów "no-name" stojących na ulicy – korzystaj tylko z maszyn znajdujących się bezpośrednio przy dużych placówkach bankowych (są bezpieczniejsze i trudniej o sklonowanie karty).

Dynamiczne Przeliczanie Walut (DCC)

To najczęstszy trik, na który nabierają się turyści przy płatnościach kartą lub w bankomacie. Maszyna pyta na ekranie: „Czy chcesz rozliczyć transakcję w walucie Twojego kraju (PLN) czy w walucie lokalnej?”.

Intuicja podpowiada: „Wybieram złotówki, bo wiem, ile płacę”. To ogromny błąd! Jeśli wybierzesz PLN, bankomat lub terminal zastosuje tzw. Dynamiczne Przeliczanie Walut (DCC) z własnym, skrajnie niekorzystnym kursem wymiany. Taki zabieg potrafi podnieść koszt zakupu o 10-15%.

Zawsze, bez wyjątku, wybieraj rozliczenie w walucie lokalnej (np. THB, IDR, VND, EUR). Niech to Twój bank lub Revolut zajmie się przewalutowaniem - zrobią to o niebo taniej.


Dlaczego w Azji musisz mieć gotówkę?

W Europie przywykliśmy do płacenia zegarkiem za bilet autobusowy, a w Polsce Blikiem za wszystkie transakcje i natychmiastowe przelewy na telefon. Dla nas to codzienna wygoda, ale dla turystów z wielu zakątków świata – technologiczny kosmos. Podczas gdy w innych krajach standardem wciąż bywa przeciąganie magnetycznych kart przez terminal czy wrzucanie bilonu do biletomatów, my smartfonem załatwiamy wszystko: od opłacenia parkingu, przez zakupy na straganie, aż po błyskawiczne rozliczenie się ze znajomymi za wspólny obiad. Polskie i europejskie systemy bankowe należą do najnowocześniejszych na globie. W Azji Południowo-Wschodniej (i ku zaskoczeniu wielu – również w tradycyjnej Japonii!) gotówka to absolutna konieczność.

Uliczne jedzenie (street food), lokalne bazary, wejścia do świątyń, a nawet taksówki i tuk-tuki – tam nikt nie przyjmie karty. Co więcej, mniejsze sklepy, które posiadają terminale, często doliczają dodatkowe 3% do rachunku, jeśli chcesz zapłacić plastikiem.


Jak spakować portfel do Azji?

Aby spać spokojnie i nie przepłacać, zastosuj sprawdzony podział budżetu 50/50:

Zabierz ze sobą gotówkę (w USD lub EUR): Ważne – dolary muszą być nowe (tzw. „duże głowy”, wydane po 2013 roku), czyste i niepozaginane. Azjatyckie kantory potrafią odmówić przyjęcia starszych lub lekko naddartych banknotów.

Używaj karty wielowalutowej jako bazy: Płać nią w hotelach, dużych marketach (np. sieci 7-Eleven) i połącz ją z aplikacjami transportowymi (takimi jak Grab czy Gojek – azjatyckie odpowiedniki Ubera). Dzięki temu unikniesz kłótni z taksówkarzami o cenę kursu.

Zainstaluj lokalny kod QR (PromptPay) to wspierany przez rząd i system bankowy narodowy system płatności cyfrowych w Tajlandii, wprowadzony przez Bank Tajlandii. Pozwala on na błyskawiczne i bezpłatne lub bardzo tanie przesyłanie pieniędzy oraz dokonywanie płatności w sklepach, restauracjach i na straganach za pomocą kodu QR. Warto to sprawdzić przed wylotem.

Planując relaks w Tajlandii, pamiętaj, że w większości lokalnych salonów masażu i na ulicznych straganach zapłacisz wyłącznie gotówką, dlatego zawsze warto mieć przy sobie zapas tajskich bahtów.

Nie daj się zwieść cyfrowemu światu. Ruszając do Azji, schowaj do kieszeni kartę wielowalutową na większe wydatki, ale miej przy sobie plik lokalnych banknotów. To jedyny sposób na bezstresowe i bezpieczne wakacje!


Pozostaw swojego e-maila, a raz w tygodniu powiadomimy Cię o nowych treściach redakcyjnych czy ciekawych wydarzeniach które mają miejsce w branży turystycznej.
Adres e-mail:
Prosimy podać poprawny adres e-mail.
Wymagamy oświadczenia i akceptacji polityki prywatności.
Wymagamy wyrażenia zgody na przetwarzanie danych abyśmy mogli wysłać newsletter.

Redakcja poleca

Widok z pylonu na plażę, latarnię morską i kanał portowy. USTKA - widok z pylonu na plażę Ujęcie na promenadę i morze w Mielnie. MIELNO - widok na promenadę NOWOŚĆ NOWOŚĆ - Pakiet 6 miesięcy Premium, kup i oglądaj bez reklam przez 180 dni NOWOŚĆ - Pakiet 6 miesięcy Premium, kup i oglądaj bez reklam przez 180 dni Widok z kamery obrotowej na plaże i morze w Gdańsku Brzeźnie Gdańsk - Brzeźno molo Plaża w Dziwnowie oglądaj w sezonie letnim. DZIWNÓW - widok na plażę Kamera w Jarosławcu z widokiem na plażę JAROSŁAWIEC - widok na plażę  Turystyczna kamera obrotowa z widokiem live na piaszczystą plażę w Jarosławcu. Poczuj wakacyjny klimat bez względu na to gdzie jesteś! Zerknij także do Dubaju... – sztuczna plaża. Jarosławiec to letniskowa wieś położona w województwie zachodniopomorskim na Wybrzeżu Słowińskim nad Bałtykiem pomiędzy miastami Ustka i Darłowo. Posiada bardzo rozbudowaną bazę noclegową i gastronomiczną, co pozwala przyjąć rzesze turystów w sezonie letnim. Dzięki szerokim plażom oraz sporej liczbie atrakcji każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jak na typową miejscowość turystyczną, Jarosławiec ma do zaoferowania naprawdę wiele. Oprócz zażywania kąpieli słonecznych na pięknej plaży, czy wodnej zabawie w Bałtyku, można tu odwiedzić Muzeum Bursztynu, bądź oglądać wspaniałe widoki z 33 metrowej zabytkowej latarni morskiej z 1838 roku. W pobliżu czyste, zielone lasy z licznymi ścieżkami pieszymi i rowerowymi. Ponadto, nieco na wschód znajduje się polodowcowe jezioro Wicko, gdzie można popływać żaglówkami bądź rowerkami wodnymi. Miejscowi zachęcają także do uprawiania jazdy konnej, bądź wybrania się z całą rodziną do aquaparku. Nie marnuj czasu. Sprawdź prognozę i ruszaj na urlop. Pozwól by nasza kamera pomogła Ci przywołać wspomnienia z wakacji.  Widok z Kamery na Ulicę Krupówki w Zakopanem na żywo Krupówki - widok na deptak Bielsko-Biała Plac Wojska Polskiego - NOWOŚĆ Bielsko-Biała Plac Wojska Polskiego NOWOŚĆ

TOP 5

Waszych ulubionych kamer

WebCamera Media Sp. z o.o.
ul. św. Filipa 23/4
31-150 Kraków

tel. +48 12 442 01 86

webcamera@webcamera.pl

"WEBCAMERA.PL"
ul. Floriańska 9A
34-120 Andrychów