TOP 5
Waszych ulubionych kamer
Włochy to jeden z najlepszych kierunków narciarskich w Europie. Dolomity, Val Gardena, Livigno, Kronplatz - same legendarne nazwy. Ale zanim wsiądziesz w samochód i ruszysz na południe, jest kilka rzeczy, które musisz wiedzieć. Od 2022 roku we Włoszech obowiązują nowe przepisy dotyczące narciarzy, a nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. W tym przewodniku zebrałem wszystkie praktyczne informacje, które przydadzą ci się przed wyjazdem na włoskie stoki.

zdjęcie przesłane przez reklamodawcę
To najważniejsza zmiana, o której wielu polskich narciarzy wciąż nie wie. Od stycznia 2022 roku każdy korzystający ze stoków narciarskich we Włoszech musi posiadać ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC). Przepis dotyczy wszystkich - narciarzy, snowboardzistów, a nawet osób korzystających z sanek.
Włoskie prawo nakłada obowiązek posiadania polisy OC pokrywającej szkody wyrządzone osobom trzecim. Chodzi o sytuacje, w których zderzymy się z innym narciarzem i spowodujemy u niego obrażenia. Bez ubezpieczenia nie powinniśmy w ogóle wjeżdżać na trasę.
Kary nie są symboliczne. Mandat może wynieść od 100 do 150 euro. Co więcej, służby porządkowe na stoku mają prawo odebrać karnet bez możliwości zwrotu pieniędzy. W praktyce kontrole nie są codziennością, ale zdarzają się - szczególnie w popularnych kurortach.
Masz kilka opcji:
1. Polisa turystyczna z rozszerzeniem - większość towarzystw ubezpieczeniowych oferuje rozszerzenie o OC narciarskie. Sprawdź dokładnie warunki przed wyjazdem.
2. Ubezpieczenie przy zakupie karnetu - wiele włoskich stacji oferuje dokupienie ubezpieczenia bezpośrednio przy kasie. To wygodne rozwiązanie, ale bywa droższe.
3. Karta EHIC/EKUZ - to NIE wystarczy. EKUZ pokrywa koszty leczenia, ale nie jest ubezpieczeniem OC.
Szczegółowe informacje o wymaganych polisach i sprawdzonych ubezpieczycielach znajdziesz w artykule o obowiązkowym ubezpieczeniu na włoskich stokach. Warto go przeczytać przed zakupem polisy.
Jeśli planujesz zjazdy poza wyznaczonymi trasami, sprawa się komplikuje. Freeride to zupełnie inna dyscyplina niż jazda po przygotowanych stokach i wymaga osobnego podejścia do ubezpieczenia.
Większość polis narciarskich obejmuje wyłącznie jazdy na oznakowanych, przygotowanych trasach. W momencie gdy zjedziesz poza wyznaczony obszar, ochrona ubezpieczeniowa przestaje działać. To oznacza, że w razie wypadku podczas freeride'u możesz zostać z pustymi rękami.
We Włoszech ratownictwo górskie to usługa płatna. W przeciwieństwie do polskiego TOPR czy GOPR, włoskie Corpo Nazionale Soccorso Alpino wystawia rachunki za interwencje. Akcja z helikopterem może kosztować kilka tysięcy euro. Bez odpowiedniego ubezpieczenia zapłacisz z własnej kieszeni.
Jeśli planujesz zjazdy w puchu, musisz mieć polisę, która wyraźnie obejmuje freeride. Takie ubezpieczenie powinno pokrywać:
koszty akcji ratunkowej poza trasami
transport helikopterem
ewakuację z trudno dostępnego terenu
leczenie urazów powstałych podczas jazdy poza stokiem
Więcej o tym, jak wybrać odpowiednią polisę i na co zwrócić uwagę, przeczytasz w przewodniku po ubezpieczeniu dla freeriderów.
W wielu regionach Włoch jazda poza trasami bez sprzętu lawinowego jest zabroniona lub mocno odradzana. Podstawowy zestaw to:
detektor lawinowy (ARVA/beacon)
sonda lawinowa
łopatka
plecak lawinowy (opcjonalnie, ale zalecany)
Wypożyczenie sprzętu na miejscu jest możliwe, ale warto mieć własny - będziesz pewien, że działa i że umiesz go obsługiwać.
Włochy oferują kilkaset stacji narciarskich. Oto te, które warto rozważyć w pierwszej kolejności:
Dolomiti Superski
Największy połączony obszar narciarski na świecie - 1200 km tras, 450 wyciągów, 12 dolin. To marzenie każdego narciarza. Karnet Dolomiti Superski daje dostęp do wszystkich stacji w regionie. Główne obszary to Val Gardena, Alta Badia, Arabba, Cortina d'Ampezzo, Val di Fassa i Plan de Corones.
Ceny karnetów w sezonie 2025/2026:
6 dni: około 350-400 euro
1 dzień: około 70-85 euro
Livigno - strefa duty-free
Livigno to jedyny włoski kurort ze strefą wolnocłową. Oznacza to tańsze paliwo, alkohol i papierosy. Sam obszar narciarski ma około 115 km tras - mniej niż Dolomiti Superski, ale infrastruktura jest świetna, a ceny niższe.
Dodatkowy plus: Livigno słynie z doskonałych warunków śniegowych do późnej wiosny. Sezon trwa często do końca kwietnia.
Val Gardena i Sella Ronda
Sella Ronda to legendarny objazd - 40 km tras wokół masywu Sella, który można pokonać w jeden dzień. Start możliwy z kilku dolin: Val Gardena, Alta Badia, Arabba lub Val di Fassa. To must-do dla każdego, kto odwiedza Dolomity.
Kronplatz (Plan de Corones)
Jedna z najbardziej rodzinnych stacji w regionie. Szerokie, długie trasy idealne do krojenia łuków. Mniej tłoczno niż w Val Gardena, a jakość przygotowania tras na najwyższym poziomie.
Dojazd z Polski
Najkrótszy dojazd do Dolomitów z centralnej Polski to około 1000-1100 km. Trasa przez Czechy, Austrię i przełęcz Brenner. Czas przejazdu: 10-12 godzin bez dłuższych postojów.
Pamiętaj o:
winietach: Austria (10-dniowa około 10 euro), Włochy (opłaty na autostradach)
łańcuchach śniegowych lub oponach zimowych (obowiązkowe w wielu regionach)
tankowanie przed granicą włoską (paliwo droższe)
Warunki na stokach - gdzie sprawdzić?
Przed wyjazdem i w trakcie pobytu warto monitorować warunki:
oficjalne strony kurortów (raporty śniegowe, webcamery)
aplikacje typu Skiinfo, OnTheSnow
lokalne webcamery pokazujące aktualne warunki
Sprawdzenie kamer pozwala ocenić widoczność, zachmurzenie i orientacyjne obłożenie stoków.
Kiedy jechać?
Grudzień - początek sezonu, nie wszystkie trasy otwarte, ale ceny niższe
Styczeń - pełnia sezonu, dobre warunki, umiarkowane tłumy
Luty - ferie szkolne w całej Europie, najdrożej i najbardziej tłoczno
Marzec - dobry śnieg, dłuższe dni, spadające ceny
Kwiecień - koniec sezonu w większości stacji, Livigno działa do końca
Noclegi - ile kosztują?
Ceny noclegów zależą od standardu i lokalizacji:
Apartament (4 osoby): 100-200 euro/noc
Hotel 3*: 80-150 euro/noc za pokój
Hotel 4*: 150-300 euro/noc za pokój
W szczycie sezonu (ferie, Boże Narodzenie, Nowy Rok) ceny rosną nawet dwukrotnie. Rezerwacja z wyprzedzeniem to podstawa.
Ubezpieczenie OC narciarskie (obowiązkowe!)
Dla freeriderów: specjalistyczna polisa z ratownictwem
EKUZ lub prywatne ubezpieczenie zdrowotne
Łańcuchy śniegowe lub opony zimowe
Winiety: Austria, opłaty włoskie
Rezerwacja noclegu
Zakup/rezerwacja karnetu online (często taniej)
Sprawdzenie prognoz i warunków śniegowych
Sprzęt lawinowy (dla freeride)
Włochy to narciarski raj - piękne góry, świetna infrastruktura, doskonała kuchnia po dniu na stoku. Ale żeby w pełni cieszyć się wyjazdem, trzeba się do niego odpowiednio przygotować. Obowiązkowe ubezpieczenie to nie fanaberia, tylko wymóg prawny. A dla miłośników jazdy poza trasami - specjalistyczna polisa to absolutna konieczność.
Przygotuj się dobrze, a włoskie stoki odwdzięczą ci się niezapomnianymi przeżyciami.
Bezpiecznej jazdy!
Waszych ulubionych kamer