TOP 5
Waszych ulubionych kamer
Nocne niebo zasypane płatkami śniegu, poranek w ciszy, gdy każda gałąź dźwiga puszystą pierzynę. Dla skiturowców to jak wezwanie - narty już czekają, serce bije szybciej, a w głowie jedno pytanie: gdzie iść po świeżym śniegu, żeby było bezpiecznie?

zdjęcie:shutterstock.com/licencja
Bo choć świeży puch to wymarzony scenariusz dla każdego miłośnika skituringu, jest też momentem największego zagrożenia. To właśnie po intensywnym opadzie najczęściej schodzą lawiny, śnieg nie jest jeszcze związany z podłożem, a nawet łagodne stoki mogą okazać się zdradliwe.
Dlatego, zanim ruszysz w góry, warto znać miejsca, które pozwalają cieszyć się turą bez zbędnego ryzyka - bezpieczne kierunki skiturowe w Polsce, w których świeży śnieg to przygoda, nie zagrożenie.
Szczyrk Mountain Resort - Zbójnicka Kopa
Świeży śnieg to nie tylko radość, ale i fizyka. Nowa warstwa śniegu układa się na starszych, często przemarzniętych strukturach. Jeśli różnice między warstwami są zbyt duże - pojawia się ryzyko zsuwania się całych płatów pokrywy. Dlatego właśnie w pierwszych 24-48 godzinach po opadzie lawinowe niebezpieczeństwo jest najwyższe.
To nie oznacza jednak, że trzeba od razu rezygnować z gór. W Polsce znajdziesz sporo miejsc, gdzie można bezpiecznie pojeździć na nartach skiturowych po lesie, na grzbietach o niewielkim nachyleniu lub na trasach o niskim stopniu ryzyka. Wystarczy wybrać kierunek mądrze - i mieć ze sobą głowę pełną pokory.
W polskich górach nie brakuje miejsc, które pozwalają cieszyć się dziewiczym śniegiem, a jednocześnie uniknąć niepotrzebnego ryzyka. Od spokojnych hal w Beskidach, po szerokie doliny Tatr Zachodnich - są kierunki, które zachwycą widokami, a przy odpowiednim przygotowaniu będą też bezpieczne.
Poniżej znajdziesz sprawdzone regiony i konkretne propozycje tras, które warto wybrać, gdy świeży śnieg aż prosi, by założyć foki i ruszyć przed siebie.
Babia Góra to klasyk, jednak nie zawsze bezpieczny po dużym opadzie. Dlatego lepszym wyborem będzie okolica Lipnicy Wielkiej lub Zubrzycy Górnej, gdzie można wybrać grzbietowe podejścia na Policzne, Cyl Hali Śmietanowej czy okolice Krowiarek.
Trasy te mają umiarkowane nachylenie (25-30°), w większości prowadzą przez las, a przy umiarkowanym stopniu zagrożenia lawinowego pozwalają cieszyć się świeżym puchem bez stresu.
Skrzyczne - widok z kamery
To region rzadko doceniany przez skiturowców, a szkoda. Tutejsze stoki są łagodne, porośnięte lasem i doskonałe na bezpieczne wycieczki po świeżym śniegu. Najciekawsze są trasy w okolicy Starego Sącza i Szczawnicy - np. z Gabonia na Przehybę albo z Obidzy na Radziejową.
Stok Palenica w Szczawnicy
Beskid Niski to idealne miejsce dla początkujących skiturowców. Tu nie znajdziesz stromych ścian ani zatłoczonych szlaków. Teren jest łagodny, a ryzyko lawin - minimalne. Najpopularniejsze kierunki to okolice Magury Małastowskiej, Rotundy czy Przełęczy Hańczowskiej. Świetnym wyborem są także okolice Kiczery i Cergowej - z szerokimi, leśnymi drogami.
Bieszczady w śniegu są magiczne, ale zdradliwe. Po świeżym opadzie nie warto od razu wchodzić na Połoninę Wetlińską czy Caryńską, które bywają lawiniaste.
Za to świetną alternatywą są niższe partie, np. Smerek od strony Kalnicy, Cisna - Hon czy Wołosań od Dołżycy.
Trasy te mają umiarkowane nachylenie i przebiegają w znacznej części przez las, co znacznie poprawia bezpieczeństwo po opadzie.
Bieszczad.ski - Wańkowa - widok z górnej stacji
W Karkonoszach skitury to nie nowość. Trasy w okolicy Przełęczy Karkonoskiej, Szrenicy czy Śnieżki kuszą pięknymi widokami, ale po świeżym opadzie trzeba unikać żlebów i stromych stoków nad Karpaczem.
Najbezpieczniejsze są drogi asfaltowe i szutrowe zimą przykryte śniegiem, np. z Jakuszyc do schroniska Orle lub do Rozdroża pod Cichą Równią.
Masyw Śnieżnika to jedno z najpiękniejszych miejsc do skituringu w Polsce. Szerokie stoki, grzbiety, polany - a przy tym niewielkie ryzyko lawin.
Po świeżym opadzie idealne są trasy z Międzygórza na Halę pod Śnieżnikiem oraz z Siennej przez Janową Górę.
Sprzęt na skitury po świeżym śniegu - checklist dla bezpieczeństwa
Nawet najlepsza trasa nie zastąpi przygotowania. Zanim wyruszysz, upewnij się, że masz ze sobą wszystko, co niezbędne.
Checklist skiturowca po świeżym opadzie śniegu:
1. Narty skiturowe + foki (dopasowane do szerokości nart i warunków).
2. Buty skiturowe - lekkie, z trybem chodzenia.
3. Kije z talerzykami zimowymi.
4. Lawinowe ABC:
5. detektor lawinowy,
6. sonda,
7. łopata (i przeszkolenie z ich użycia).
8. Kask i gogle.
9. Ubranie warstwowe - z membraną przeciwwiatrową i przeciwdeszczową.
10. Plecak lawinowy (jeśli masz) lub klasyczny, min. 30 l.
11. Termos z ciepłym napojem, przekąski, apteczka, folia NRC.
12. Mapa, GPS, powerbank.
13. Informacja o planowanej trasie zostawiona bliskim.
Po świeżym opadzie najbezpieczniej ruszyć dzień lub dwa po ustaniu śnieżycy - gdy warstwa zacznie się stabilizować. Wybieraj trasy o nachyleniu poniżej 30°, prowadzące grzbietami lub lasem, i ruszaj wcześnie rano, zanim słońce zacznie topić powierzchnię śniegu.
Pamiętaj też, że świeży śnieg może maskować pułapki terenowe - dziury, potoki, młode drzewka. Dlatego warto trzymać się znanych dróg i śladów.
Skitury po świeżym opadzie to jedna z najpiękniejszych form kontaktu z zimą. Cisza, miękkość śniegu pod fokami, przestrzeń, w której każdy krok ma znaczenie. Ale to także test rozsądku - bo w górach bezpieczeństwo zawsze musi być ważniejsze od zdjęć i rekordów.
Polskie góry dają ogromne możliwości: od łagodnych Beskidów po surowe Tatry. Po opadzie wybieraj jednak te łagodniejsze, z dobrym lasem, grzbietami i schroniskami w zasięgu ręki. Nie szukaj ekstremów - szukaj harmonii z górami.
Bo najlepszy ślad na świeżym śniegu to ten, z którego wracasz cały, szczęśliwy i z uśmiechem na twarzy.
Waszych ulubionych kamer