Dubaj w granicach Polski

  

 Wielu Polaków podczas wodzenia palcem po mapie lub globusie, zastanawiania się nad celem swojego letniego wyjazdu - decydując się ostatecznie na wyjazd w ciepłe kraje. Kuszą ich lazurowe morze oraz plaże pełne złotego piasku. Co by było, jednak gdyby znaleźć te wakacyjne atrakcje nie musieli oni wcale przygotowywać się na wielogodzinny lot samolotem do Grecji czy Egiptu, ale wystarczyłaby im przejażdżka do niewielkiej miejscowości nad Bałtykiem?


Brzmi to dość nieprawdopodobnie - jeśli nie kompletnie nierealnie. Jednak z jakiegoś powodu niewielki nadmorski kurort Jarosławiec jest nazwany polskim Dubajem. Co takiego ma w sobie ta kameralna miejscowość, że nazywana jest na cześć luksusowego kurortu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich? Odpowiedź jest zaskakująco prosta - plażę. 




Nie byle jaką jednak - gdyż plażą może pochwalić się praktycznie całe wybrzeże leżące w granicach Polski. W Jarosławcu ulokowana jest największa sztuczna plaża w Europie! Projekt Urzędu Morskiego w Słupsku zakładał odbudowę i poszerzenie plaży w okolicach Jarosławca za pomocą “refulacji” czyli przepompowaniu piasku z morskiego dna na brzeg.

Prace rozpoczęły się w 2016 roku, a inwestycja została zakończona w roku 2018 - niespełna dwa lata zagwarantowały Jarosławowi największą plażę w Polsce, mierzącą aż 5 hektarów. Choć uzyskała miano sztucznej - tak naprawdę nic sztucznego w sobie nie zawiera, prócz znacznie poszerzonych rozmiarów. Przygotowana została specjalnie pod napływających turystów, którzy docenili jarosławiecki Dubaj jako jedno z najczystszych kąpielisk w Polsce. 




Sam Jarosławiec jest niewielką nadmorską miejscowością leżącą w województwie zachodniopomorskim niedaleko Koszalina i Słupska. Poza sezonem letnim: niezwykle kameralny, spokojny kurort; w sezonie natomiast ożywa, przyciągając do siebie wielu turystów, w tym szczególnie rodziny z dziećmi. Noclegi w Jarosławcu, z dala od wielkomiejskiego zgiełku - nawet w środku sezonu - kuszą nie tylko miłośników plażowania, ale także amatorów jednośladów. Przez miejscowość przebiega bowiem trasa autostrady rowerowej EuroVelo, poprowadzona wzdłuż Bałtyku. 

Wodząc więc palcem po mapie, w poszukiwaniu lazurowego wybrzeża i czystej plaży - warto zrezygnować z dalekosiężnych wycieczek i zahaczyć o nasz rodzimy Bałtyk. Hotel nad morzem to wprawdzie nie jest Burdż Chalifa – gdyż wiele brakuje mu do 850 metrów wysokości i postury wieżowca – ale urzeka spokojem i bezpieczeństwem, a do „Dubaju” jest jedynie 500 metrów.


Redakcja poleca

TOP 5

Waszych ulubionych kamer

Kontakt

WebCamera Media Sp. z o.o.
ul. św. Filipa 23/4
31-150 Kraków

tel. +48 12 442 01 86

webcamera@webcamera.pl

Dołącz do nas